Cześć, jestem mieszkanicznikiem

Autor
w mojeWynajmowanie.pl

Witam każdego kto trafił na ten blog. Jestem mieszkanicznikiem  – jeśli nie wiesz co oznacza to dziwne słowo, nie przejmuj się, mam nadzieje, że ten blog wyjaśni Ci jego znaczenie i tego czym się zajmuję.

Moje zajęcie po godzinach

Na co dzień – od 8.00 do 16.00, jestem etatowym pracownikiem jednej instytucji finansowych, których wiele na głównych deptakach Naszych miast.  Po godzinach, w weekendy czy podczas urlopów zajmuję się inwestowaniem w nieruchomości.

Wybieram ruiny… i sam lub z zaprzyjaźnioną ekipą Marcin&Piotr zamieniam w mieszkania na wynajem:

 

Mój sposób na zabezpieczenie przyszłości

Liczę na to, że mieszkania na wynajem, których jestem właścicielem, gdy już spłacę banki, które teraz kredytują moje „nieruchomościowe szaleństwo” będą moja emeryturą i nie będę musiał liczyć na ZUS, OFE czy inne tego typu instytucje.

Moje doświadczenie = Twój brak problemów

Na tym blogu chcę podzielić się moimi spostrzeżeniami, uwagami i nieprzyjemnościami jakie mi się przytrafiły podczas 6 letniej przygody z nieruchomościami, po to, abyś Ty uniknął podobnych nieprzyjemności, powielił dobre rozwiązania lub podzielił się Twoim pomysłem jak rozwiązać dany problem.

Na blogu będą pojawiały się zdjęcia moich „dokonań” – wykonuje je telefonem komórkowym, więc nie są to artystyczne fotografie grające światłem i cieniami – raczej zobrazowanie tego co widzę i robię.

Nie tylko nieruchomości

Czasem pozwolę sobie napisać też coś od siebie co nie dotyczy nieruchomości. Jako, że pracuje w finansach są one częścią mojego życia – zarówno zawodowego, jak i prywatnego, więc czasem napiszę o inwestowaniu (wspieram projekt www.lokaty.pl – trzymam kciuki za chłopaków, którzy realizują mój niezrealizowany przez lata pomysł), albo o czymś zupełnie z innej bajki jak krwiodawstwo – niedawno zostałem honorowym dawcą krwi.

Będę się starał, aby nikt z czytelników nie tracił czasu czytając moje wpisy.

 

Pozdrawiam,

AK.

Ostatnie wpisy

Pozostaw komentarz